Odpoczywamy ...przynajmniej od szkolnych spraw:)uff...
Duży już wyfrunął na Biegun Północny na całe 2tygodnie ,a małemu zapewniam rozrywkę!
Ten weekend jest nasz...kokosimy się w domu ,czytamy nasze ulubione książeczki i buszujemy w śniegu...
...Zasypało nas solidnie,ale tak nam się podoba!!
Ze śniegu i na śniegu można robić cuda wianki:):)
...Zjeżdżać na worku,na sankach ,na tyłku ,robić fikołki,orzełki,można zakopać się w śniegu...a na śniegu...można na przykład uczyć się liczyć i układać cyfry z rozsypanki...i to właśnie dziś robiłam z moim przedszkolakiem:)
Podobało mu się...taka nauka przez zabawę.
Przyjemne z pożytecznym:)
A w szyciu moim co słychać?
Szaro-szaro!!
Czyli połączenie filcu ciemnoszarego z jasnym ,innym ,cieniutkim...tasiemeczki i odrobina bordo .
KOSMETYCZKA!
Do kompletu kwiatek broszka oraz
torbiszon z kwiatami.
Etui na smartfona z drewienkowym ażurowym kwiatuszkiem.
Torbiszon w kolorach ziemi i odrobiną oliwki
I tyle na dziś ...jakąś mam niemoc....rozleniwiłam się przy kominku,gdzie rozgrzewamy się z moim przedszkolakiem gorącym kakao, po naszych śnieżnych harcach w ogrodzie ...
Pozdrawiam ciepło Was wszystkich ...dziękuje za maile,odpiszę na nieodpisane ,gdy wróci moc...ok?!:)
KAJA