"Jezusicku ...Cepelia":):)...powiedział mój mąż ,gdy pokazałam mu wielkiego torbiszonka w kolorowe kwiaty,którego właśnie uszyłam!:)
Miało być coś jakby folkowo...folkowo w moim stylu ....kolorowo!
Jest coś między folkiem a Cepelią:):)hihi
Lubicie Cepelię?!
Ja baaardzo:)
Torba duża,filcowa,z kolorowymi kwiatami,z szydełkowymi wstawkami.
Wersja z zamkiem
Kóleczka szydełkowe kiedyś wydziergałam...
Kieszenie w środku.
Kieszeń zewnętrzna ,zwana przeze mnie "ekspresową"...na szybko wkładasz,wyciągasz!!A na koniec pokażę Wam naszego małego rozrabiaka:):)Nasza maskotka i mały-wielki przyjaciel ,którego pokochał cały dom!!A on chyba pokochał nas!I nasz dom!!:)odważnie buszuje już wszędzie ,skacząc jak szalony,bokiem ,przodem ...iście cyrkowe popisy czyniąc ,czym rozbawia nas do łez!!:)
I to wszystko bardzo świadome!!
Aż trudno uwierzyć ,że to tylko zwierzak i do tego taki mały ...a cwany i rozumny:):)
Reaguje na swoje imię a ,gdy wrócę z pracy i mnie zobaczy ,to mało przez szczeble w klateczce nie wyskoczy!!Otwieram ją,wskakuje mi na kolana ,mizia się i łasi,liże po ręce i zasypia...aby za chwile wyskoczyć jak z procy i zacząć swe popisy na dywanie!!:)
Nie spodziewałam się ,że taki mały Kicuś może sprawiać tyle radości:)
Gdy zmieniamy mu sianko,nie może się doczekać i targa je prosto z worka:)
Taki to nasz słodziak :)
Kicek oraz jego pancia,czyli ja-żegnamy się ciepło i ślemy promyki słonka na weekend!!
Niechaj fajny będzie!!:)
KAJA i KICEK