W przyszłym tygodniu jedziemy całą naszą 4roosobową bandą na kilka dni do Suwałk,w odwiedziny...do Babci i Dziadka,do Teściów.
Mieszkają tak daleko,że to cała wyprawa.Szukamy zawsze jakiejś dziury,jakiegoś święta ,żeby dokleić je do weekendu i mieć na wyjazd kilka dni.Inaczej sie nie opłaca,bo podróż na Biegun Północny od nas dłuuugo trwa:):)
Cieszę sie na te wyjazdy jak mała:)
Mój mąż ma liczną rodzinę, siostra,kuzyni,kuzynki,ciotki-klotki:)
Cała fajna ekipa.To zawsze miło spędzone dni.Masa fajnych spotkań,szaleństwa dzieciaków,szaleństwa Teściowej w kuchni i objadanie się smakołykami plus 2-3kg więcej!!!ZAWSZE!!!!!
No i Suwalszczyzna...uwielbiam!!!
Jesienią jakoś bywam najrzadziej,ale mam nadzieje,że jak już mi się teraz trafiło,to pogoda dopisze!!!Oby bez deszczu!Na ciepło raczej nie liczę,ale bez deszczu poproszę!
Na pewno odwiedzimy nasze ulubione miejsca!
No i dzieciaki...rzecz jasna...dzieciaki...też cała banda!!:)
......I dla nich to właśnie tak improwizuję!
Zawsze wiozę jakiś drobiazg.Cieszą się dzieci,cieszę się ja!
Zatem w najbliższych dniach będzie u mnie raczej dzieciakowo:)
Na razie skleciłam, dla najmłodszego z bandy- powstała podusia ze stonogą (bez nóg:):))
A na koniec, pragnę jeszcze podziękować Wam kochane Baby za całą masę miłych słów pod moim ostatnim postem!Fajnie,że moje twory Wam się podobają!Milutko mi:)
Fajnie,że trochę Was tam jest!
Będziemy losować 25listopada-tak jak obiecałam!Z radością prześlę moje Candy szczęśliwcowi:)
Zapraszam na nie cały czas!
Pozdrawiam jesiennie.
Kasia