Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje "kraszanki"-obdarowanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje "kraszanki"-obdarowanki. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 listopada 2010

Dzieciakowo-kolorowo:)


Siedzę i improwizuję....

W przyszłym tygodniu jedziemy całą naszą 4roosobową bandą na kilka dni do Suwałk,w odwiedziny...do Babci i Dziadka,do Teściów.
Mieszkają tak daleko,że to cała wyprawa.Szukamy zawsze jakiejś dziury,jakiegoś święta ,żeby dokleić je do weekendu i mieć na wyjazd kilka dni.Inaczej sie nie opłaca,bo podróż na Biegun Północny od nas dłuuugo trwa:):)

Cieszę sie na te wyjazdy jak mała:)

Mój mąż ma liczną rodzinę, siostra,kuzyni,kuzynki,ciotki-klotki:)

Cała fajna ekipa.To zawsze miło spędzone dni.Masa fajnych spotkań,szaleństwa dzieciaków,szaleństwa Teściowej w kuchni i objadanie się smakołykami plus 2-3kg więcej!!!ZAWSZE!!!!!
No i Suwalszczyzna...uwielbiam!!!
Jesienią jakoś bywam najrzadziej,ale mam nadzieje,że jak już mi się teraz trafiło,to pogoda dopisze!!!Oby bez deszczu!Na ciepło raczej nie liczę,ale bez deszczu poproszę!
Na pewno odwiedzimy nasze ulubione miejsca!

No i dzieciaki...rzecz jasna...dzieciaki...też cała banda!!:)

......I dla nich to właśnie tak improwizuję!
Zawsze wiozę jakiś drobiazg.Cieszą się dzieci,cieszę się ja!

Zatem w najbliższych dniach będzie u mnie raczej dzieciakowo:)

Na razie skleciłam, dla najmłodszego z bandy- powstała podusia ze stonogą (bez nóg:):))













A na koniec, pragnę jeszcze podziękować Wam kochane Baby za całą masę miłych słów pod moim ostatnim postem!Fajnie,że moje twory Wam się podobają!Milutko mi:)
Fajnie,że trochę Was tam jest!
Będziemy losować 25listopada-tak jak obiecałam!Z radością prześlę moje Candy szczęśliwcowi:)
Zapraszam na nie cały czas!


Pozdrawiam jesiennie.

Kasia

poniedziałek, 21 czerwca 2010

Jimi Hendrix+stara skrzynka+cukierasy=słodki Dzień Ojca:)

Tak się składa,że mój mąż to chłop z Mazur,a dokładnie z Suwalszczyzny...zresztą on tak naprawdę sam już nie wie skąd jest:):)Urodził się w Tychach,po 7latach wyemigrował z Rodzicami do Suwałk,a potem do mnie Go przywiało-Dolny Śląsk...hihi...i juz planuje,gdzie to wyfruniemy na stare lata...nosi chłopa całe życie!!!
Ja mam Rodziców na miejscu i dobrze mi z tym.Biegnę do Nich kiedy chcę.A Piotruś tak nie może,podróż do Teściów to cała wyprawa,zwłaszcza z dwójką dzieci...700 km ...bagatela!!


W środę Dzień Ojca i chciałoby się do Taty mocno przytulić,mimo,że już takie duuuże z nas dzieci:):)...Niby telefony,komórki,internet,skype...ale to takie nienamacalne wszystko!!
Ale dobra...nie ma co się rozczulać...chłopy dadza radę!!!Twarde są!!

Drobiazg jednak musi być i to najlepiej swojskiej roboty...zatem do dzieła!
Ostatnio na giełdzie staroci wytargałam 3 rózne niewielkie skrzyneczki,do liftingu oczywiście.Długo nie czekały.Padło na brązową...po winku chyba!
Pomalowałam na biało i przetarłam,aby taka "porcelanowa"nie była.Dałam jej duszę i serce całe włożyłam!Synek też miał swój wkład,wyszukał fajne foty,podrukował,zrobił napisy...i tak wspólnymi siłami stworzyliśmy opakowanie.



Skrzyneczka w oryginale

Pomalowana na biało

Oklejona,przetarta...gotowa!






DLACZEGO JIMI HENDRIX????

Teściu mój jest muzykiem,gitarzystą,człowiek z pasją i zapałem...gitara często przysłania Mu cały świat!!Cenię w nim to baaardzo!!!Mimo wieku i nadal pracy zawodowej ,biega na próby,najlepiej 7dni w tygodniu!!Muzyka ta cały Jego świat...no prawie cały...

No...i dlatego Jimi...aby tak muzycznie,gitarowo było.A kto Wam się bardziej z gitarą kojarzy?...mi właśnie Jimi...ikona muzyki!




A w środku cukierasów cała moc!!Teściu uwielbia słodycze...przecież pustej skrzynki nie poślemy...
Mam nadzieję,że Poczta Polska dostarczy przesyłkę na czas i że to będzie dla naszego Gieniusia baaardzo słodki dzień:):)

A my tu na miejscu wypijemy toaścik z moim Tatinem...też łasuch,ale nie Hendrixowy...dla Niego coś innego!:)




*Życzę wszystkim Tatuśkom słodkiego Dnia Ojca!!!*
***************
*********
***