Humor o wiele lepszy!
Cieszę się jak dziecko!:)
...Zwykłym białym puchem:) ...jak dziecko:)
Siedzę przy wielkim oknie w salonie,w kominku buzuje ogień,za oknem nadal prószy a w czerwonym karmniku sikorki biją się o ziarno...jakby im mało było:)
Jest sobota!
A jak w zwyczaju ma mawiać mój mąż:"sobota to robota!"
...a ja mam na nią dzisiaj nieco inny plan...
Moja bandka o 6rano wybyła na narty,więc ciszę mam chwilowo wszechobecną ...chłonę ją i układam w rzędy swoje myśli ,potargane,nieogarnięte całotygodniową bieganiną.
Takie chwile sprawiają mi radość,są moje i tylko moje...
To ma być dobry dzień...taki jest plan!!...i nieważne ,że od 6rano wszystko leci mi z rąk...nie wiedzieć czemu:)...najpierw stłukłam wielki słoik majonezu,który rozpaplał się po całej kuchennej podłodze,mieszając się ze słoikowym szkłem:(:(...
A przed chwilą mój ulubiony mlecznik do kawy:(wrrrr....
Ale i tak to będzie dobry dzień:):)
I aby taki właśnie był,wklejam kwiaty,znaczy kwiat ...na filcu oczywiście:)Na moim torbiszonku ...piękny ,duży,bordowy ,zamszowy kwiat...tak na dobry dzień:)
I kalendarz w fajnym ,żywym turkusie w grochy.
Z maleńkimi drewnianymi domkami
I notatnik w czerwieni-grochowo-paskowy z numerkiem.
Cyferkowo kończę!
Dopijam kawę ...znikam...
Życzę Wam fajnej soboty ,białej ,śnieżnej i slow i słoneczka do kompletu...na dziś ,na kolejnych 521 godzin,albo 729 dni:):):)
KAJA