3 torbiszonki dziś przedstawiam...oczywiście ,jak zawsze,mojego projektu ,mojego wykonania ,oczywiście filcowe+dodatki.Oczywiście kolorowo...teraz chyba już tak będzie,dopóki nie wywołamy wiosny:)hihi
Potrzeba mi jej jak chleba:)
Ostatnio gdzieś wyczytałam w necie:"Pomóżmy wiośnie,zjadajmy śnieg":):)...rozbawiłam się do łez!
Chyba każdy z nas to przerabiał:)
Ja zjadałam śnieg jako dziecko,moje młodsze dziecię też to robi-przyłapałam nie raz:)
No ,ale ile można?W moim ogrodzie jest go po kolana ,więc niezłą ucztę byśmy musieli zrobić,żeby zniknął:)
Tak więc WIOSNO-radż sobie sama:)
Ja zostaję przy kolorach!
Na początek fiolet!
I meeega torbiszon,ma ponad 50 cm szer i 40 wys...zmieści duuuużo!!
Szary filc-baza i fioletowa wstawka,żywy energetyczny fiolet+tasiemka!
Wewnątrz kieszonki-pełna organizacja:)Potem turkus,morski piękny kolor,sporo mniejsza niż fioletowa,ale mieści a4 na mega luzie i wiele innych babskich gadżetów!
Kieszenie...
A trzecia ,to rudy rudziak:)...z kwiatami:)
I wszystkie trzy...
Może dawka kolorów poprawi humor tym ,którzy zimy już nie lubią...ja na pewno do nich należę!!
Ale Pan w TV powiedział ,że jeszcze tydzień...a potem już będzie lepiej!!
Oby się nie mylił:)
Pozdrawiam ciepło,powalona mega grypą...ale powoli wracam do żywych:)
KAJA